Szczegółowy opis wyceny punktowej zawodów

9 mars 2020
2,573
Photo
Dowiesz się z tego wpisu jak skuteczna jest obecnie wycena punktowa zawodów. Przekonasz się o tym, że kręcenie afery o przykładowe 100m w pionie czy 200m dystansu, nie ma specjalnie sensu.

Wątpię, żeby to przekonało nieprzekonanych, ale może coś tam rozjaśni i będę otrzymywał mniej uwag na temat obliczeń długości trasy czyli wyceny zawodów, przynajmniej od osób, które to przeczytają do końca ze zrozumieniem.

Jest czerwiec 2018 roku, w niewielkiej miejscowości na południu Polski rozgrywają się zawody w skajraningu po Krupówkach oraz towarzyszące temu tradycyjne MP w biegu na Nosal... if you know what I mean 😉

Wszystkie zegarki świata, nawet te najdokładniejsze, wykonane w technologii NeverFail pokazują tam najróżniejsze odczyty - jeśli nie wierzymy to wchodzimy na Stravę i podziwiamy oraz w zależności od posiadanego modelu zegarka śmiejemy się z Suunto lub Garmina.

Najstarsi górale twierdzą, że badana trasa to około 32km i +2200m pionów. Jest co robić. Nie wiadomo, czy trasa jest w ITRA, gdyby była to byłby dowód, że to prawda 😉

RMT skandalicznie nie doszacowuje i wskazuje na 30.88km / +2044m i tu zaczyna się dramat tej historii, ale tylko dla osób, które nie doczytają wpisu do końca 😉

Żeby było jasne, ja też kiedyś myślałem, że to co pokazuje mój zegarek to jest ostateczna prawda, ale chyba możemy się zgodzić, że precyzyjne określenie dystansu i przewyższenia w górach jest skomplikowane. Ilu biegaczy, tyle historii, link do Stravy już był...

Przypadek 1

Znalazł się zegarek najstarszego górala, Casio z melodyjkami. Po wgraniu trasy okazało się, że mamy dokładnie 32km i +2200m pionów. Okazuje się, że dla tak wyliczonej trasy wycena jest zasadniczo optymalna, a nawet idealna. Jest hipotetyczny margines na mały około +20pkt plusik na co wskazują wyniki w klasie RMT 2 zarówno kobiet jak i mężczyzn, aczkolwiek jest ich dość niewiele i trzeba by do niech podejść ostrożnie. Dla jasności gdyby biegł prezes byłoby +20 😀

Większość zawodów odbywających się w zróżnicowanym terenie, w umiarkowanie dobrej pogodzie, z w miarę prawidłowo odmierzoną trasą mieści się w tym przypadku (status wyceny od razu mieści się w wąskich widełkach wyceny optymalnej).

Co widać na poniższych obrazkach?

  1. status wyceny danych zawodów, takie wizualne ułatwienie
  2. wartość tzw. wyrównania, możemy je wprowadzić kiedy średnia punktowa z pozycji 3. odbiega znacznie od wyliczonej średniej historycznej 4. przy odpowiednio dużej próbie wyników 5.
  3. średnia punktowa najlepszych 20 mężczyzn (analogicznie kobiet)
  4. średnia i mediana historycznych wyników naszej próbki mężczyzn (analogicznie kobiet), bierzemy pod uwagę ostatni rok startów do daty ocenianego biegu
  5. liczba historycznych wyników, 100 to już bardzo duża próbka danych


Przypadek 2

Nasza trasa jest teoretycznie niedomierzona. Po analizie pliku GPX nasze algorytmy wyliczyły 30.88km / +2044m. Przetwarzamy wyniki i widzimy, że pomimo wyceny optymalnej być może korekta +30 byłby zasadna, jeśli biegł prezes to można pokusić się o więcej, może nawet +50! Należy wspomnieć, że status wyceny optymalnej to pewien przedział +/-5% od wyceny idealnej. Jeśli dobrze używam kalkulatora to dla poniższej wartości 710 (czyli naszego ideału), optymalny przedział to 675-745. Całkiem spory przedział. W tym przypadku widać także, że jeśli jakiś czynnik negatywnie wpływa na wynik czołowych zawodników to może on być precyzyjnie skorygowany, np. śnieg, upał, jakiekolwiek inne problemy na trasie.


Przypadek 3

Aaaa mój zegarek pokazuje... 33km i 2400m! Analizujemy wyniki, fajnie, punkcików nabite, wszyscy w formie życia. Nie ma tak łatwo, prezes nie biegł i uwala 40pkt z zazdrości! Zazdrość zazdrością, ale nasza średnia wyleciała z optymalnego przedziału o ponad 20 pkt, korekta jest uzasadniona. -40pkt i tak wyrzuci te wyniki ponad idealną średnią punktową, umieści je mniej więcej po środku górnej połowy przedziału wyceny optymalnej. Skomplikowane? Może tylko trochę. Sprawiedliwe? Moim zdaniem tak i co ważne sprawdza się później w estymacjach czasowych w kalkulatorach Premium.


Operacje z punktów 1,2 i 3 pokazują, że niezależnie od jakości pliku GPX, średnia ocena punktowa próbki zawodników z czołówki zawodów będzie oscylować wokół 730 pkt (+/-10 pkt), co pokrywa się mniej więcej z wyczynami historycznymi tych biegaczy. Będzie to jednak więcej niż ich idealna średnia (czyli 710). Staram się aby ewentualna korekta powodowała, że wycena znajdzie się bliżej górnej granicy tego optymalnego przedziału. Prezes docenia starania!

Te 3 przykłady powinny mniej więcej wyjaśnić jak działa ocenianie biegu w RMT. Można było się na początku działalności strony czepiać o pomiary bo miało to niewątpliwy sens. Mieliśmy mało wyników w bazie, poprzez małą próbkę historycznych danych ciężko się oceniało czy dana trasa jest łatwa/ trudna/ szybka/ wolna/ niedomierzona/ przestrzelona, ja też uczyłem się czytać te dane, algorytm sam w sobie się uczył, ale obecnie czym dalej w las (czym większa baza i więcej wyników) tym ocena staje się łatwiejsza, a wynik punktowy pewniejszy. Wiem, że jak duża próbka osób pobiegła o +50 pkt za "szybko" to znaczy, że coś z trasą jest nie tak (jakoś odbiega od "normy"), bo statystycznie w wystrzał formy wszystkich diagnozowanych zawodników jest jednak trudniej uwierzyć. Zawsze jakaś część osób z czołówki pobiegnie lepiej, jakaś część gorzej. To samo w drugą stronę korekty, jeśli jest ciężko na trasie, z punktacji wstępnej wychodzi, że było ciężko to będzie plusowa korekta, nie ma problemu. Za mało pionów niż w rzeczywistości, należy się plus korygujący bo przecież to spowolniło bieg, będzie plus.

Proszę pamiętać, że korekta reguluje zarówno trudy trasy jak i właśnie błędy zapisu GPS, więc jeśli trudny bieg jest oceniany na podstawie nadmiarowego pliku GPX (obliczono dużo pionów lub dystansu) to plus za np. śnieg po pachy, równoważy minus za przykładowy 1 km więcej dystansu niż było w rzeczywistości.

Ja nie wiem czy to podejście do oceny jest idealne, jest jakie jest, tak to wymyśliłem i tak chcę żeby to się odbywało.

Reasumując jeśli obecnie, po ponad 1000 zawodów w bazie, otrzymasz X punktów za bieg i napiszesz do mnie, że za mało bo trasa miała 148m pionie więcej (na bank!) to po korekcie trasy (dla świętego spokoju) z dużym prawdopodobieństwem otrzymasz bardzo zbliżoną liczbę punktów gdyż ten "błąd" pomiaru prawdopodobnie jest już uwzględniony w wycenie biegu. Wyjaśniają to dokładnie przypadki 1, 2 i 3... a kosmetyczne różnice w tych wycenach wynikają z tego, że to nie jest apteka.

Dla jasności w bazie nadal są trasy ewidentnie przeszacowane i być może też niedoszacowane (te trudniej namierzyć na pierwszy rzut oka). Koryguję te wyniki na bieżąco (FAQ punkty 19 i 20), najczęściej przy okazji nowych edycji biegów, robię to jednak bardzo delikatnie bo widzę, że wywołuje to zbyt dużo negatywnych emocji, których ani nie rozumiem, ani nie są mi one do niczego potrzebne. Autentycznie ludzie się na mnie obrażają...

Jeszcze wyjaśnię "kolory" wycen:


  1. Zielony, wycena optymalna, wyniki próbki znajdują się w optymalnych widełkach wyceny. Zasadniczo ideał.
  2. Żółty, może być drobny teoretyczny problem w wycenie, delikatne przeszacowanie lub niedoszacowanie. Jest to też akceptowalna wycena, może nie idealna, ale dobra.
  3. Czerwony krzyżyk, oznacza statystycznie złą wycenę, przeszacowanie lub niedoszacowanie większe niż 15%. Jeśli mamy mocne argumenty, to dobry powód do zgłoszenia swoich uwag do Nadzoru (link dostępny na stronie z wynikami w usłudze Premium).
  4. Punkty 1-3 mogą kompletnie nie mieć sensu jeśli po prawej stronie od ikony wyceny pojawi się czerwona ikonka trójkąta, oznacza on, że nasza próbka danych historycznych jest dość skąpa i możemy mieć problem z prawidłową oceną w przypadku specyficznych warunków panujących na trasie lub z powodu nieoptymalnego pliku GPX.

To tak w skrócie, gratuluję doczytania do końca 😀

Commentaires 5
  • Photo
    Pięknie wytłumaczone. Teraz jest link, który można wklejać wszędzie w odpowiedzi na pytania i problemy. 😀 Zapewne warto zlinkować w F.A.Q.
    9 mars 2020
  • Photo
    Profil Anonimowy
    Jezusicku..... niewiele rozumiem, ale ufam Wam Nie chcę startować gdy nie biegnie prezes 😉
    9 mars 2020

Menu